Czy otworzy ZIP chroniony hasłem?
Nie. Wypisze nazwy i rozmiary (indeks ZIP-a nie jest szyfrowany) ale nie odszyfruje zawartości, ani przy ZipCrypto, ani przy AES. Jeśli część pozycji jest zablokowana, a część nie, te niezablokowane nadal wyjmiesz. Jeśli znasz hasło, archiwum otworzą nim 7-Zip, Keka, WinRAR i Eksplorator plików Windows. Nic tutaj nie odzyskuje ani nie łamie haseł. I żadne uczciwe narzędzie tego nie robi.
Czy potrafi też utworzyć ZIP?
Tak. Upuść pliki, wybierz poziom kompresji i pobierz archiwum. Dzieje się to w pamięci, a szczytowo zajmuje około trzykrotności rozmiaru wejścia, dlatego limit to około 160 MB danych na komputerze i 40 MB na telefonie.
Dlaczego nazwy plików to krzaki?
Archiwum jest na tyle stare, że nie zapisuje, jakiego zestawu znaków używają jego nazwy, więc trzeba go zgadnąć. Wybierz kodowanie pasujące do miejsca, z którego pochodzi plik: lista czyta się od nowa natychmiast, bo nazwy pochodzą z indeksu i nic nie trzeba rozpakowywać, żeby je pokazać.
Jak duże archiwum mogę otworzyć?
Około 256 MB na komputerze i 64 MB na telefonie lub maszynie z małą ilością pamięci, przy limicie 192 MB (48 MB na telefonie) na każdy wypakowywany plik. Limit twojego urządzenia widać na stronie, zanim upuścisz plik. ZIP otwieramy w całości w pamięci, w Workerze. I to właśnie wyznacza ten pułap.
Czy otwiera RAR albo 7z?
Nie. Wyłącznie ZIP. Obsługa 7z czy RAR-a oznaczałaby dołożenie kilkumegabajtowego dekodera do formatów, których ta strona nie obiecuje.
Czy moje archiwum jest wysyłane?
Nie. Przeglądarka otwiera je z twojego dysku; żadna część archiwum ani żaden wypakowany plik nigdzie nie trafia. Ludzie rutynowo oddają serwisom z uploadem archiwa pełne danych klientów, konfiguracji i kluczy, dokładnie tej wymiany ta strona unika.